Raporty giełdowe i rynkowe

RSS
Raporty miesięczne
  • 24.02.2017, 12:12

    Raport miesięczny: Luty 2017

    Nastroje na krajowym rynku długu istotnie pogorszyły się w styczniu. Wyrazem tego był wyraźny wzrost rentowności obligacji skarbowych na całej długości krzywej. Dochodowość 10-latek zwiększyła się do 3,88%, w przypadku 5-latek wzrosła do 3,17%, natomiast rentowność papierów 2-letnich przekroczyła 2,20%. Dużym zainteresowaniem cieszyły się przetargi obligacji organizowane przez Ministerstwo Finansów, które od nowego roku przeprowadzane są w innej niż dotychczasowa formule (oferowane są papiery kilku serii). Deklarowany popyt okazał się ponad dwukrotnie większy od podaży, dzięki czemu resort sprzedał obligacje za przeszło 15 mld PLN, a stopień pokrycia tegorocznych potrzeb pożyczkowych przekroczył 35%.

    Pobierz raport
  • 26.01.2017, 10:20

    Raport miesięczny: Styczeń 2017

    Zaskakująca decyzja agencji S&P wpłynęła korzystnie na notowania polskich aktywów- w grudniu rosły ceny obligacji, umacniał się też złoty. Dane makroekonomiczne sygnalizują, że sytuacja gospodarcza ulega poprawie. Napływ kapitału zagranicznego wywołał imponujące wzrosty na warszawskim parkiecie.
    W pierwszych dniach grudnia agencja S&P utrzymała rating Polski na poziomie „BBB plus”, ale jednocześnie (ku zaskoczeniu ekonomistów) podniosła jego perspektywę do stabilnej. Analitycy agencji ocenili, że pozycja budżetowa w ostatnich miesiącach nie uległa pogorszeniu, pomimo niższego od oczekiwań wzrostu gospodarczego. Wskazali również, że wygasły obawy o dalsze osłabienie kluczowych instytucji (NBP, Trybunał Konstytucyjny). Decyzja S&P okazała się dużą niespodzianką dla rynku, gdyż w styczniu ubiegłego roku obniżyła ona nie tylko ocenę wiarygodności kredytowej (z „A minus”), ale i perspektywę ratingu (do negatywnej). Dodatkowo w drugiej połowie listopada na rynek trafiły niepokojące opinie ze strony innych agencji, które wskazywały na zagrożenia dla budżetu wynikające z przyjęcia przez Sejm ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego.

    Pobierz raport
  • 29.12.2016, 15:10

    Raport miesięczny: Grudzień 2016

     

    Niespodziewany wynik wyborów prezydenckich w USA wywołał spadki na rynkach wschodzących, w tym i na GPW. Na wartości traciły nie tylko krajowe akcje, ale również i obligacje; znaczące osłabienie zanotował polski złoty. Dane z rodzimej gospodarki potwierdziły spowolnienie dynamiki PKB i nie napawają póki co optymizmem na najbliższe kwartały.

    Listopad okazał się słabym okresem dla głównych indeksów warszawskiego parkietu. Najważniejszym wydarzeniem miesiąca były wybory prezydenckie w USA, z których ku ogólnemu zaskoczeniu zwycięsko wyszedł Donald Trump. Negatywna reakcja na rynkach rozwiniętych była znacznie krótsza niż w przypadku Brexitu, jednak rynki wschodzące znajdowały się pod presją podaży, a wskaźnik MSCI EM stracił w tym czasie -4,7%. Na tym tle giełda przy Książęcej wypadła całkiem nieźle, jednak w skali miesiąca spadek indeksu szerokiego rynku, WIG, przekroczył -1,1%. Nieco mniejszą zniżkę zanotował WIG20 (-0,9%)- w gronie blue chips zdecydowanie wyróżniał się KGHM. Rosnące od wyborów w USA ceny metali przemysłowych wsparły notowania miedziowego koncernu- akcje KGHM wzrosły o niemal 23%. Umocnienie franka szwajcarskiego przy braku rozwiązania kwestii walutowych kredytów hipotecznych negatywnie wpłynęły natomiast na notowania banków. Słabo wypadły także spółki z branży energetycznej. Indeksy sektorowe obejmujące walory instytucji finansowych oraz koncernów energetycznych straciły ponad -5,5%.

    Pobierz raport
  • 29.11.2016, 13:43

    Raport miesięczny: Listopad 2016

    W centrum uwagi inwestorów w październiku znajdowały się spółki o dużej kapitalizacji, szczególnie z sektora paliwowego. Ceny krajowych obligacji spadały w ślad za zniżkującymi cenami długu na rynkach bazowych. Złoty wyraźnie osłabił się w relacji do dolara.

    Blue chips w natarciu. Po fatalnym wrześniu krajowe blue chips w imponującym stylu wróciły w październiku do łask inwestorów. Indeks WIG20 wzrósł o +6,2% i z nawiązką odrobił straty sprzed miesiąca, znajdując się jednocześnie w gronie najsilniej rosnących wskaźników europejskich parkietów. Duża w tym zasługa spółek paliwowych, PKN Orlen i Lotosu, które zyskały ponad +19%. Oba koncerny zaprezentowały wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki finansowe. Na ich poziom spory wpływ miało wprowadzenie tzw. „pakietu paliwowego”, który ma na celu ograniczenie szarej strefy. Istotne wzrosty zaliczyły także spółki z branży energetycznej, spośród których najlepiej wypadła Enea zwyżkując o ponad +18%. Sektorowy indeks WIG-Energia wzrósł w ubiegłym miesiącu o blisko +4%. Poprawa notowań koncernów energetycznych stanowi dużą niespodziankę, ale powodów lepszego zachowania przedstawicieli sektora należy upatrywać w rosnących cenach surowców. Utrzymująca się dobra koniunktura na rynku węgla koksowego i energetycznego korzystnie wpłynęła na kursy JSW i Bogdanki, które zyskały (odpowiednio) ponad +37% i 22%. Przyjęcie nowej polityki dywidendowej wsparło notowania PZU, jednak liderem zwyżek spośród największych spółek okazało się LPP. Odzieżowa spółka pochwaliła się wzrostem wolumenu miesięcznej sprzedaży, jednak rynkowi najbardziej spodobało się zwiększenie uzyskiwanej marży.
    Pobierz raport
  • 20.10.2016, 11:50

    Raport miesięczny: Październik 2016

    Sierpniowy wzrost produkcji przemysłowej pozwala na nieco większy optymizm, jednak studzi go dalsza słabość w inwestycjach. Materializacja ryzyka politycznego przesądziła o spadku indeksu największych spółek, natomiast mid- i small-capy nadal są w dobrej kondycji.

    Spółki o mniejszej i średniej kapitalizacji kontynuowały wzrosty zapoczątkowane w pierwszej połowie lipca. Jednakże widoczne było wyhamowanie zwyżek ze względu na ochłodzenie na rynkach globalnych oraz realizację zysków po ponad dwumiesięcznym letnim rajdzie. „Zadyszkę” złapali niedawni liderzy, aczkolwiek skala wakacyjnych wzrostów była na tyle solidna, że obecnie w wielu przypadkach można mówić o przekroczeniu aktualnych wycen analityków. Indeks średnich spółek mWIG40 zyskał +2,2%, natomiast sWIG80 wzrósł o +1,1%. W kręgu zainteresowania inwestorów znajdowały się szczególnie mniejsze spółki, które do tej pory w małym stopniu skorzystały na poprawie koniunktury. W ujęciu sektorowym zwyżki notowali deweloperzy oraz spółki z branży budowlanej.
    Znacznie gorzej wypadły rodzime blue chips, a największą przecenę zanotowały spółki pozostające pod kontrolą Skarbu Państwa. Popłoch wśród inwestorów wywołała zapowiedź podniesienia wartości nominalnej akcji o 50 mld PLN w okresie 5 lat, co wiązałoby się z koniecznością zapłaty blisko 10 mld PLN podatku. Na „pierwszy ogień” miałyby pójść spółki z sektora energii- subindeks WIG-Energetyka spadł we wrześniu o blisko -9%. Sporą zniżkę zaliczyło także PGNiG (-5,3%), a wśród najmocniej tracących znalazł się ponadto Alior Bank (-12,9%), który złożył wiążącą ofertę na zakup działalności bankowej Raiffeisen Bank Polska. Potencjalna akwizycja wymagałaby pozyskania nowego kapitału, najprawdopodobniej w drodze emisji akcji. Indeks WIG20 spadł o -4,7%, ale biorąc pod uwagę „odcięcie” dywidendy z akcji PZU, miesięczna strata jest nieco mniejsza (-3,8%).
    Pobierz raport
Raporty dzienne
  • 17.07.2018, 10:28

    Raport dzienny: Mocna przecena na rynku ropy naftowej

     

    Świat

    Sesja otwierająca nowy tydzień w Europie przyniosła w przypadku głównych indeksów przewagę niewielkich spadków, zaś w USA poniedziałek zakończył się mieszanymi rezultatami. Początek notowań na Starym Kontynencie przyniósł aktywną postawę obozu popytowego, choć potencjał kupujących dość szybko uległ wyczerpaniu. Kolejne godziny handlu przyniosły cofnięcie całego rynku, które przesądziło o kształcie poniedziałkowych statystyk, gdyż lekka poprawa w końcówce notowań pozwoliła w większości przypadków jedynie ograniczyć skalę przeceny. Finalnie europejski Stoxx 600 rozpoczął nowy tydzień spadkiem o -0,3%. Politycznym wydarzeniem dnia było spotkane Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w Helsinkach, na którym omawiane były najważniejsze kwestie międzynarodowe oraz perspektywa dwustronnych stosunków USA i Rosji. W Stanach Zjednoczonych początek notowań upłynął pod znakiem cofnięcia i problemów z utrzymaniem pułapu 2.800 punktów na indeksie S&P500. Finalnie, po ubogiej w emocje sesji główny amerykański indeks stracił -0,1%, kończąc dzień tuż poniżej wspomnianego pułapu. Za oceanem po raz kolejny najsłabiej wypadł argentyński Merval, tym razem przeceniony o -0,9%. Euro zyskało w poniedziałek do dolara – za jednostkę wspólnej waluty płacono pod koniec dnia 1,17 USD.

    Giełda

    Jeżeli w ubiegłym tygodniu można było narzekać na niską aktywność inwestorów, to poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie nie przyniosła poprawy w tym względzie. Wartość handlu akcjami notowanych na GPW spółek przekroczyła 415 mln PLN, a najbardziej spadły obroty w segmencie blue chips (278 mln PLN). Przez większą część dnia krajowe indeksy oscylowały w okolicach poziomu piątkowego zamknięcia i dopiero w ostatniej fazie sesji widoczny była bardziej dynamiczna reakcja. O ile wskaźniki grupujące firmy o średniej i mniejszej kapitalizacji zdołały na finiszu odrobić lekkie zniżki i solidarnie zyskały po +0,15%, to taka sztuka nie udała się w przypadku indeksu WIG20, który zamknął dzień spadkiem o -1,1%. Wczorajsze słabe zachowanie krajowej giełdy to w pewnej części pokłosie pogorszenia nastrojów wokół rynków wschodzących, czego efektem są zniżki indeksów na rynkach naszego regionu. W pierwszym szeregu najmocniej (o przeszło -3-proc.) na wartości traciły walory PGNiG, Eurocashu, Cyfrowego Polsatu oraz koncernów energetycznych (Tauron, Energa). Słabo prezentowały się również banki, z których największe przeceny notowały PKO BP i BZ WBK. Na wartości lekko zyskiwały za to spółki wydobywcze (JSW, KGHM), jednak najlepiej po raz kolejny wypadł CD Projekt (+2,8%), który w szybkim tempie zbliża się do poziomu 200 PLN za akcję. Wśród mid-caps na pozytywne wyróżnienie zasługują Polimex, GetinNoble Bank, Dino Polska i GPW, natomiast w segmencie "maluchów" inwestorzy na celownik wzięli papiery firm z grupy L. Czarneckiego (Getin Holding, Idea Bank). Dwucyfrową zwyżkę zaliczył Krezus, generując przy okazji blisko połowę obrotów w tym obszarze rynku.

    Obligacje/Makro

    NBP poinformował, że inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) wyniosła w czerwcu +0,6% rdr, a nadwyżka w obrotach bieżących w maju osiągnęła wartość 42 mln EUR. Eksport wzrósł o +2,7% rdr, zaś import zwiększył się o +1,7% rdr. Początek tygodnia przyniósł spadek rentowności krajowych obligacji - dochodowości obniżyły się na całej długości krzywej.

    Waluty                                                                                                                                           

    Złoty umacniał się wczoraj w relacji do najważniejszych walut. Najwięcej (2 grosze) PLN zyskał względem dolara, który lekko tracił na rynkach światowych. W nieco mniejszym stopniu spadły kursy par EUR/PLN i GBP/PLN.

    Pobierz raport
  • 13.07.2018, 10:27

    Raport dzienny: Nieznaczne wzrosty na GPW

     

    Świat
    Czwartek przyniósł przewagę wzrostów na europejskich parkietach, zaś zwyżki w USA zostały zwieńczone nowym historycznym rekordem indeksu Nasdaq Composite. Na Starym Kontynencie początek notowań miał neutralny wydźwięk. Rynkowa atmosfera zaczęła się poprawiać nieco później, po publikacji lepszych od oczekiwanych danych dotyczących majowej produkcji przemysłowej w strefie euro. Wzrostowa fala została po południu nieco skorygowana, jednak pozytywny początek handlu za oceanem ponownie wpłynął na zwiększenie przewagi obozu popytowego w końcówce czwartkowej sesji. Finalnie szeroki europejski Stoxx 600 zyskał +0,8%. W USA dobre nastroje dominowały od startu notowań. Do połowy sesji obóz popytowy powiększał przewagę, zaś później nastąpiła faza stabilizacji. Finalnie główne amerykańskie indeksy zakończyły przedostatnią sesje tygodnia solidnymi wzrostami – S&P500 po zwyżce o +0,9% finiszował tuż przy pułapie 2.800 pkt., zaś Nasdaq Composite po zyskaniu +1,4% w ujęciu dziennym wspiął się na nowy historyczny szczyt. Za oceanem najsłabiej ponownie wypadł argentyński Merval, który po spadku o -1,9% powiększył skalę tegorocznej przeceny do -11,2%. Eurodolar pozostawał w relatywnie wąskim korytarzu wahań, kończąc dzień przy pułapie 1,167.
    Giełda
    Wyraźne środowe spadki napędzane zapowiedziami wprowadzenia kolejnych ceł na import chińskich produktów do USA potrzebowały odreagowania, aby przywrócić rynkowi poczucie względnej stabilności. Oczekiwania te mniej więcej spełniła czwartkowa sesja na GPW, która przyniosła wzrost indeksu WIG na poziomie +0,23% przy obrotach na całym rynku rzędu 550 mln PLN, co oznacza skalę handlu podobną, aczkolwiek nieco niższą niż na sesji przedostatniej. Indeks największych spółek WIG20 wzrósł przy tym +0,32%, natomiast większe niezdecydowanie inwestorów panowało w segmencie spółek średnich i małych, gdzie indeks średnich spółek mWIG40 wzrósł o symboliczne +0,09%, natomiast indeks spółek małych- sWIG80 spadł o -0,33%. Wśród największych spółek czwartkową gwiazdą notowań były akcje krajowego potentata rynku gier cyfrowych- CD Projektu. Bardzo dobry sentyment inwestycyjny od kilku dni ponownie utrzymuje się wśród producentów gier powodując wzrosty kursów akcji sporej ich części. W przypadku CD Projektu rozpalającego nastroje inwestorów zapowiedziami wprowadzenia bestsellerowego w zamierzeniach „Cyberpunka 2077” czwartkowe wzrosty osiągnęły poziom +3,47%. Dobrze z tej grupy spółek zachowywały się ponadto walory Cyfrowego Polsatu i CCC, które wzrosły o odpowiednio +2,77% i +1,48%. Żadna z tych spółek nie podała natomiast w ostatnim czasie istotnych informacji cenotwórczych. Po drugiej stronie rynku tym razem pośród największych spółek znalazły się walory Eurocashu (-2,46%) oraz Energi (-2,17%). Największy polski hurtownik w obszarze dóbr FMCG już od wielu miesięcy doświadcza spadkowego trendu swoich akcji, czego powodem są ostatnio wyraźnie słabsze wyniki finansowe. Na szerokim rynku z kolei największym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się akcje OncoArendi Therapeutics (+7,7%), Bumechu (+6,9%) oraz Airway Medix (+6,5%). W przypadku biotechnologicznej spółki inwestorów z pewnością zainteresowała informacja o zakończeniu pierwszej fazy badań klinicznych nad cząsteczką OATD-01 oraz aktywnym poszukiwaniu partnera branżowego do realizacji kolejnej fazy badań. Z kolei dobre notowania Bumechu to niewątpliwie konsekwencja informacji o zatwierdzeniu przez wierzycieli układu restrukturyzacyjnego. Wyraźnie mniej szczęścia mieli natomiast w czwartek akcjonariusze Masterpharmu i Budimeksu, których notowania spadły o odpowiednio -12,21% oraz -8,16%.
    Obligacje/Makro
    Widoczne środowe umocnienie się polskiego długu w ślad za optymistyczną oceną sytuacji gospodarczej kraju i prognozami dotyczącymi polityki pieniężnej przez RPP sprowokowało w konsekwencji czwartkową, lekką korektę wycen krajowych instrumentów dłużnych. Rentowność polskich, dziesięcioletnich obligacji skarbowych wzrosła  symbolicznie w czwartek do poziomu 3,195%.
    Waluty
    Podobny, korekcyjnie przeciwny trend obserwowalny był również na czwartkowej wycenie polskiego złotego. Złoty wzmocnił się w dniu wczorajszym w ujęciu wszystkich najważniejszych par walutowych- tj. względem dolara amerykańskiego, euro, franka szwajcarskiego oraz funta brytyjskiego.
    Pobierz raport
  • 12.07.2018, 10:18

    Raport dzienny: Eskalacja wojny handlowej pogarsza sentyment rynkowy

     

    Świat
    Środa przyniosła wyraźne spadki na parkietach europejskich oraz przerwanie pozytywnej serii za oceanem. Już od początku notowań do wyraźnej ofensywy przystąpił obóz podażowy, co zaowocowało oddaleniem europejskich indeksów na południe od kursów odniesienia. W kolejnych godzinach niezbyt wiele się działo, a osiągnięte poziomy równowagi nie prowokowały żadnej ze stron rynkowych zmagań do większej aktywności. Nieco większa zmienność zapanowała w Europie w końcówce handlu, jednakże nie zmieniło to obrazu rynku. Finalnie szeroki europejski Stoxx 600 przerwał wzrostową passę i po spadku o -1,3% zniwelował pozytywny dorobek z ostatnich trzech dni. W USA start notowań również wypadł pod znakiem przewagi obozu podażowego. Napięcia w kwestii wymiany handlowej miedzy Chinami a USA oraz mocno spadający kurs ropy naftowej przełożyły się na nastroje inwestorów, których apetyt na ryzykowne aktywa nieco się zmniejszył. Finalnie przy mocnej przecenie spółek surowcowych i paliwowych indeks S&P500 stracił w środę -0,7%. Za oceanem słabo po raz kolejny wypadł argentyński Merval, który po spadku o -1,5% powiększył tegoroczną stratę do -9,4%. Na rynku walutowym dolar wyraźnie umocnił się względem euro oraz jena.
    Giełda
    Stanowcza zapowiedź ze strony administracji prezydenta Donalda Trumpa o nałożeniu nowych ceł na dobra importowane z Chin w skali 200 mld USD rocznie wyraźnie zepsuła środowy sentyment inwestycyjny na świecie. W tej sytuacji warszawska GPW nie miała powodów, aby być wyjątkiem w tej kwestii, jednakże obraz rynku poprawia wyraźnie niższa skala obrotów, która na całym parkiecie ledwie zbliżyła się do poziomu 600 mln PLN. Na tle ogólnoświatowej rynkowej ”czerwieni” indeks szerokiego rynku WIG spadł o -0,87%, indeks największych spółek WIG20 spadł o -1,07%, natomiast indeksy średnich i małych spółek- mWIG40 oraz sWIG80 odpowiednio o -0,52% i -0,42%. W warunkach potencjalnego wzrostu zagrożenia dla stabilności wzrostu gospodarczego na świecie jednymi z głównych spółek cierpiących z powodu spadających wycen są często spółki powiązane z szeroko pojętym sektorem surowcowym, co jest bezpośrednią konsekwencją obserwowanego spadku cen surowców przemysłowych i energetycznych na rynkach światowych. W przypadku krajowego parkietu ta reguła w większości przypadków potwierdziła się również i tym razem. Do najmocniej spadających walorów z sektora krajowych blue chips należały w środę akcje Tauronu (-3,9%), JSW (-2,95%), KGHM (-2,55%) i PKN Orlen (-2,16%). Po drugiej stronie rynku znalazły się natomiast akcje spółki defensywnej – OrangePL, której wyniki finansowe w znacznie mniejszym stopniu powiązane są z dynamiką wzrostu gospodarczego na świecie. Akcje OrangePL wzrosły w środę o +1,1%. Z kolei na szerokim rynku uwagę zwracały przede wszystkim mocne wzrosty Krezusa (+8,94%), a także Projprzemu (+8,41%) i Rubicon Partners (+7%). Żadna z tych spółek nie opublikowała natomiast w ostatnim czasie istotnych informacji cenotwórczych. Natomiast pokazanie przez Budimex szacunku skonsolidowanego zysku netto za II kw. 2018 r., który w ocenie spółki spadł o przeszło -40% rok do roku spowodowało mocną, negatywną reakcję inwestorów, co wywołało spadek wyceny BDX o -7,8%. Inwestorzy uznali ponadto najprawdopodobniej również, że sygnalizowany przez Budimex istotny wzrost kosztów produkcji budowlanej i spadek marż będzie zjawiskiem występującym także wśród innych podmiotów z sektora budownictwa infrastrukturalnego, co w konsekwencji spowodowało dodatkowo mocny spadek wyceny Trakcji PRKiL (-6,6%).
    Obligacje/Makro
    Optymistyczny wydźwięk środowego posiedzenia RPP komunikujący zapowiedźbrak zmiany stóp procentowych do 2020 r., dobrą sytuację gospodarczą Polski oraz brak obaw o złotego i ceny nieruchomości spowodował zauważalny wzrost zainteresowania krajowym długiem. Rentowność polskich, dziesięcioletnich obligacji skarbowych spadła w środę do poziomu 3,19%.
    Waluty
    Widoczny odpływ kapitału w obliczu wzrostu ryzyka w handlu międzynarodowym na świecie nie pozostał bez wpływu na kondycję najbardziej płynnej waluty w regionie- polskiego złotego. Złoty osłabił się w środę w ujęciu wszystkich najważniejszych par walutowych- tj. względem dolara amerykańskiego, euro, franka szwajcarskiego oraz funta brytyjskiego.
    Pobierz raport
  • 21.06.2018, 10:26

    Raport dzienny: Mocne odreagowanie na GPW

     

    Świat
    Środowa sesja przyniosła przewagę wzrostów na parkietach europejskich oraz mieszane rozstrzygnięcia w USA, choć indeks Nasdaq Composite po zwyżce o +0,7% osiągnął nowe historyczne maksimum. W Europie po dobrym otwarciu obóz popytowy nadal utrzymywał przewagę, co pozwoliło szybko z nawiązką odrobić wtorkową stratę indeksowi Stoxx 600. Godziny popołudniowe przyniosły zmianę układu sił i w obliczu pustego kalendarza istotnych publikacji makroekonomicznych w Europie inwestorom zaczęło brakować paliwa do dalszych zwyżek. Finalnie europejski Stoxx 600 przerwał spadkową serię, rosnąc w środę o +0,3%. W USA S&P500 wystartował od niewielkiego wzrostu, jednakże poziom 2.770 punktów okazał się swoistym punktem równowagi, wokół którego oscylował indeks. W ciągu dnia zakres wahań był niewielki, a większą uwagę skupiał technologiczny Nasdaq Composite oraz grupujący małe spółki Russell 2000 – oba indeksy po solidarnej zwyżce o +0,7% wspięły się na nowe historyczne szczyty. S&P500 zakończył środę niewielkim wzrostem o +0,2%. Za oceanem najlepiej prezentował się brazylijski indeks Bovespa, który po zwyżce o +1% ograniczył tegoroczną stratę do -5,6%. Dolar nieznacznie umocnił się względem euro oraz japońskiego jena.  
    Giełda
    Po trzech spadkowych sesjach środa przyniosła znaczące odbicie wskaźnika największych krajowych spółek. Już na otwarciu WIG20 wyraźnie zyskiwał, by w kolejnych godzinach jeszcze powiększyć skalę wzrostów. Po południu zwyżka przekraczała nawet +2,5%, jednak w ostatniej fazie handlu do głosu doszli sprzedający i ostatecznie indeks blue chips zyskiwał na zamknięciu +1,6%. Był to jednocześnie jeden z lepszych wyników osiągniętych na europejskich parkietach. Powody do zadowolenia mieli również posiadacze akcji firm o średniej kapitalizacji - choć na starcie mWIG40 nieznacznie tracił, to wraz z upływem czasu rosła przewaga strony popytowej i na finiszu sesji zwyżka sięgała +1,2%. W znacznie gorszych humorach kończyli dzień inwestorzy operujący w segmencie "maluchów"; mimo początkowych wzrostów sWIG80 spadł o -0,3% i znalazł się na najniższych poziomach od blisko 2 lat. Obroty na całym rynku wyniosły 721 mln, z czego ponad 547 mln PLN przypada na handel walorami czołowych firm. W pierwszym szeregu zdecydowanym liderem zwyżek był BZ WBK (+7,6%), zostawiając daleko w tyle solidnie zyskujące na wartości LPP (+3%), Orange Polska oraz koncerny paliwowe (ok. +2%). Pozytywnie wyróżniały się także walory innych instytucji finansowych, czego rezultatem jest wzrost sektorowego subindeksu WIG-Banki o +2,6%. Spośród mid-caps najlepiej wypadły Millennium, Budimex (kolejno +7,6% i +6,1%) i LiveChat Software, gorzką pigułkę musieli tym razem przełknąć udziałowcy Famuru (-5%) oraz Wirtualnej Polski. W gronie mniejszych spółek na pierwszy plan wybijały się akcje Elementalu Holding (+12,7%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że w czerwcu bieżące i przyszłe nastroje konsumenckie poprawiły się w stosunku do notowanych w poprzednim miesiącu. Ceny krajowych 5-latek i 10-latek rosły kolejny dzień - w efekcie ich rentowności obniżyły się o 2-3 pb.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty w środę lekko osłabiał się w relacji do najważniejszych walut. Po południu dolar był wyceniany na 3,73 PLN, euro kosztowało powyżej 4,31 PLN, a kurs pary CHF/PLN zbliżył się do poziomu 3,75.
    Pobierz raport
  • 20.06.2018, 10:26

    Raport dzienny: Lepsze dane o produkcji przemysłowej nie pomogły giełdzie

     

    Świat
    Wtorek przyniósł kontynuację spadków na parkietach europejskich oraz przecenę głównych giełdowych indeksów w USA. Handel na Starym Kontynencie rozpoczął się od wyraźnych zniżek, zaś odwrót od ryzykownych aktywów potwierdzał również umacniający się przed południem dolar. Przy pustym kalendarzu makroekonomicznym inwestorzy nie znaleźli impulsów, które pozwoliłyby na odwrócenie losów wtorkowych zmagań. Finalnie udało się jednak nieco ograniczyć spadki – szeroki Stoxx 600 w ujęciu dziennym stracił -0,7%, zaś DAX został przeceniony o -1,2%. Za oceanem start notowań wpisał się w globalną atmosferę, jednakże obóz popytowy nie pozwalał na wyraźniejsze pogłębienie spadków. Kolejne godziny przyniosły mozolne odrabianie strat i powrót indeksu S&P500 ponad pułap 2.760 pkt., co w ujęciu dziennym przełożyło się na spadek o -0,4%. Za oceanem pozytywnie wyróżniał się argentyński Merval, jednak zwyżka o +5,3% nie wystarczyła, aby odrobić straty z poniedziałku. Dolar umocnił się względem euro – kurs eurodolara kończył dzień nieco poniżej pułapu 1,16.  
    Giełda
    Silne spadki na azjatyckich parkietach przesądziły o minorowych nastrojach i słabym otwarciu na europejskich giełdach. Także przy Książęcej początek handlu przyniósł wyraźne zniżki krajowych indeksów, jednak później do głosu doszli kupujący, dla których obecne poziomy wydawały się atrakcyjne. W efekcie wskaźnik blue chips do południa odrobił blisko połowę strat, jednak w kolejnych godzinach szala zaczęła ponownie przechylać się na korzyść strony podażowej. Negatywny sentyment utrzymywał się także na innych rynkach i w takim otoczeniu na zamknięciu WIG20 stracił -1,4%. Znacznie lepiej prezentowały się spółki o średniej kapitalizacji, których indeks (mWIG40) nieznacznie zyskał (+0,1%), systematycznie zwyżkując po porannej przecenie. O niespełna -1% "poszedł w dół" sWIG80, a obroty na wczorajszej sesji były większe niż w poniedziałek i sięgnęły 897 mln PLN. W pierwszym szeregu najmocniej spadła wycena walorów Orange Polska (-5%), które zniżkowały już drugi dzień z rzędu. Po serii wzrostów na wartości straciły również akcje CD Projektu (-3,9%), a ponad -3-proc. przeceny zanotowały jeszcze banki (mBank, BZ WBK), Lotos i CCC. Po zielonej stronie rynku znalazły się tym razem PZU (+1,5%) oraz przedstawiciele branży energetycznej (Tauron, Energa). Z grona "średniaków" na pierwszy plan wysuwał się ING (+4,6%), który był wśród najsilniej zniżkujących na poniedziałkowej sesji. Liderem spadków był ponownie Budimex    (-4,2%) - kapitalizacja budowlanej spółki w minionych kilku dniach zmniejszyła się o przeszło -15%. Wśród "maluchów" znacząco taniały akcje Trakcji (-11%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że produkcja przemysłowa wzrosła w maju o +5,4% rdr, natomiast ceny produkcji zwiększyły się w tym czasie o +2,8% rdr. Opracowywany przez BIEC Wskaźnik Dobrobytu, odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa, spadł w czerwcu w porównaniu do poprzedniego miesiąca. Krajowe obligacje nieznacznie wczoraj zyskiwały na środku i długim końcu krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Wzrost awersji do ryzyka wpłynął na osłabienie złotego względem czołowych walut. PLN stracił blisko 3 grosze w stosunku do dolara i franka, a o połowę mniejszą stratę zanotował w relacji do euro.
    Pobierz raport
  • 19.06.2018, 10:25

    Raport dzienny: Presja podaży sprowadza WIG20 poniżej 2200 pkt.

     

    Świat
    Poniedziałkowa sesja przyniosła wyraźną przewagę spadków w Europie oraz niewielkie zmiany głównych indeksów w USA. Przy relatywnie pustym kalendarium istotnych publikacji makroekonomicznych brakowało impulsów, które mogłyby wesprzeć inwestorów w rynkowych zmaganiach. Rynkowi ciążyły również obawy związane z konsekwencjami nałożenia w piątek kolejnych ceł na część chińskiego importu o wartości 50 mld USD i odpowiedź ze strony Państwa Środka. W końcówce notowań nastąpiła pewna stabilizacja, jednakże nie zmieniło to obrazu rynku, który odzwierciedlają przeceniony o -0,8% Stoxx 600 oraz DAX (-1,4%), który należał w poniedziałek do najsłabszych europejskich indeksów. W USA po dość wyraźnym akcencie podażowym na starcie notowań nastąpiło zwarcie szeregów przez kupujących. Druga część notowań upłynęła pod znakiem stabilizacji indeksu S&P500 w wąskim kilkupunktowym korytarzu znajdującym się nieco poniżej poziomu odniesienia. Finalnie S&P500 stracił w poniedziałek -0,2%. W Argentynie, gdzie w weekend nastąpiły niespodziewane zmiany w rządzie, indeks Merval stracił -8,3%. Euro na początek tygodnia nieco zyskało w ujęciu dziennym względem dolara.  
    Giełda
    Silne spadki na piątkowej sesji nie skłoniły inwestorów operujących na warszawskiej giełdzie do zakupów przecenionych akcji. Do południa główne krajowe indeksy oscylowały wokół poziomów zamknięcia, jednak kolejne godziny przyniosły już zdecydowaną dominację strony podażowej. WIG20 i mWIG40 w szybkim tempie straciły odpowiednio -2% i -1%, co spotkało się jedynie z nieznaczną kontrą kupujących, a na zamknięciu wskaźnik spółek o średniej kapitalizacji jeszcze pogłębił spadki. W rezultacie indeks blue chips zniżkował o -2,4%, a grupujący mid-caps mWIG40 "poszedł w dół" o -1,9%. Pewne pocieszenie może stanowić fakt, że obroty na poniedziałkowej sesji były wyraźnie niższe i na całym rynku wyniosły 578 mln PLN, z czego za niespełna 451 mln PLN odpowiada handel akcjami największymi spółek. Z drugiej strony już od kilku dni dawała się zauważyć słabość naszego rynku, a pogorszenie sentymentu na światowych giełdach zaowocowało silną przeceną rodzimych indeksów. W pierwszej linii mocno taniały walory JSW      (-5,4%), koncernów energetycznych (PGE, Energa) i spółek paliwowych. Przed zniżkami nie uchroniły się również instytucje finansowe, z których najgorzej wypadł BZ WBK (-4,6%), a ponad -3-proc. przeceny notowały jeszcze PKO BP i PZU. Na przeciwnym biegunie kolejny raz (z kolejnym historycznym rekordem) znalazł się CD Projekt (+2,4%), któremu póki co nie szkodzi pogorszenie rynkowego sentymentu. W gronie "średniaków" uwagę zwracały mocne spadki Budimeksu, Kruka, Livechat Software, Orbisu i Millennium, a w tym "morzu" czerwieni na zielono świeciły notowania Amiki, która odrabiała piątkowe straty. sWIG80 stracił wczoraj -1,3%, a najsłabszym ogniwem w segmencie small-caps była Trakcja (-8,7%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że w maju przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło o +7%, natomiast zatrudnienie zwiększyło się w tym okresie o +3,7%. Początek tygodnia przyniósł spadki rentowności krajowych obligacji o średnim i dłuższym terminie zapadalności.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku walutowym złoty osłabił się o 1 grosz w stosunku do najważniejszych walut (dolara, euro i franka), co można złożyć na karb zwiększonych obaw dotyczących wymiany handlowej pomiędzy największymi gospodarkami.
    Pobierz raport
  • 18.06.2018, 11:00

    Raport dzienny: Przecena akcji na GPW w dniu rozliczenia kontraktów

    Świat

    Piątek przyniósł przewagę spadków na giełdach po obu stronach Atlantyku. W Europie jedynie początek notowań wypadł po myśli posiadaczy akcji, zaś już w kolejnych godzinach szeroki Stoxx 600 rozpoczął korektę wzrostów z czwartkowego popołudnia. W samej końcówce nastąpiła stabilizacja, nie zmieniło to jednak obrazu całego rynku, gdyż europejski Stoxx 600 stracił w piątek -1%, a niemiecki DAX spadł o -0,7%. W USA opublikowane tuż przed sesją dane makroekonomiczne miały wieszany wydźwięk, jednakże to nie one, a zwiększone obawy o napięcie w relacjach handlowych USA z Chinami przełożyło się negatywnie na rynkową atmosferę. Indeks S&P500 tracił od początku sesji po informacjach o podjętej przez prezydenta Trumpa decyzji o nałożeniu ceł na chińskie towary, których import do USA ma wartość 50 mld USD. Chiny bardzo szybko odpowiedziały, informując o podjęciu analogicznych działań. Po pierwszej negatywnej reakcji inwestorzy zaczęli odrabiać straty, jednak w finalnym ujęciu piątek zakończył się niewielkimi spadkami głównych indeksów, w tym S&P500 0 -0,1%. Za oceanem brazylijski indeks Bovespa stracił -0,9%, zwiększając skalę tegorocznej przeceny do -7,4%. Na rynku walutowym euro umocniło się względem dolara, odrabiając część czwartkowych strat.  
    Giełda
    W pierwszej połowie piątkowej sesji przy Książęcej niewiele się działo. Od początku dnia nieznaczną przewagę uzyskali sprzedający, czego efektem były lekkie spadki giełdowych wskaźników, które powoli, ale systematyczne schodziły na coraz niższe poziomy. Nie miało to jednak większego znaczenia dla obrazu rynku, gdyż najciekawsze miało dopiero nadejść. Standardowo przy okazji wygaśnięcia instrumentów pochodnych powiązanych z głównymi indeksami oraz akcjami najpłynniejszych spółek, najwięcej dzieje się w ostatniej godzinie handlu. Nie inaczej było i w miniony piątek, choć już od wczesnych godzin popołudniowych dała się zauważyć wzmożona presja strony podażowej. Perspektywa eskalacji napięcia na linii Chiny-USA w wyniku nałożenia kolejnych ceł na importowane towary skutecznie ochłodziła nastroje na rynkach, co szczególnie widoczne było na rynkach towarowych. Mocne spadki cen surowców (ropa naftowa, metale) sprawiły, że na GPW wyraźnie na wartości traciły KGHM i spółki paliwowe, jednak najsilniejsze zniżki notowały walory Orange Polska oraz koncernów energetycznych (Tauron, Energa). Końcówki tygodnia do udanych nie zaliczą również posiadacze akcji banków (znaczące przeceny mBanku, Pekao SA i PKO BP). Chlubnym wyjątkiem był w piątek CD Projekt, który wzrósł o +2% śrubując nowe historyczne maksima. Na zamknięciu WIG20 tracił -1,6%, a jeszcze większy spadek zaliczył mWIG40 (-2,4%). Spośród mid-caps mocno taniały takich tuzów jak ING, Handlowy, Kruk, Kęty, Amica, Budimex, Netia i Orbis. Relatywnie najlepiej wypadły mniejsze spółki - sWIG80 zniżkował "jedynie" o -0,3%. Obroty na piątkowej sesji przekroczyły 1,5 mld PLN, z czego lwia część została wygenerowana w segmencie blue chips.
    Obligacje/Makro
    Na piątkowym przetargu zamiany Ministerstwo Finansów odkupiło obligacje PS0718, OK1018 i WZ0119 łącznie za 6,68 mld PLN, a sprzedało papiery OK0720, PS0123, WZ0524, WS0428 i WZ0528 łącznie za blisko 6,82 mld PLN. NBP podał w komunikacie, że w maju inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) spadła rdr do 0,5%. Rentowności krajowych 5-latej i 10-latek wzrosły w piątek o 2-3 pb.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku walutowym złoty, po porannym osłabieniu, umacniał się w relacji do najważniejszych walut. W rezultacie dzień zakończył się lekką zwyżką PLN względem dolara, franka i funta. Kurs pary EUR/PLN nieznacznie wzrósł, po tym gdy po południu złoty zaczął tracić wobec wspólnej waluty.
    Pobierz raport
  • 15.06.2018, 10:30

    Raport dzienny: Wzrosty europejskich indeksów po posiedzeniu EBC

     

    Świat
    Czwartek przyniósł kontynuację wzrostów na głównych europejskich parkietach, zaś w USA lekkiemu wzrostowi indeksu S&P500 towarzyszył nowy historyczny Nasdaq Composite. Na Starym Kontynencie sesja rozpoczęła się od przewagi niewielkich spadków, które jednak nie pogłębiały się w kolejnych godzinach. Inwestorzy z niecierpliwością czekali na EBC i w zasadzie do czasu publikacji decyzji po posiedzeniu na rynku niemal nic się nie działo. EBC zgodnie z oczekiwaniami nie zmienił poziomu stóp procentowych, zapowiadając, iż pozostaną one stabilne przynajmniej do połowy 2019 r. Ogłoszona została również informacja, iż wraz z końcem 2018 roku zakończony zostanie program skupu aktywów, w ramach którego w ostatnim kwartale skup netto będzie miał skalę 15 mld euro miesięcznie (obecnie 30 mld euro). Po informacjach z posiedzenia oraz konferencji prasowej na europejskim rynku akcji atmosfera wyraźnie się ożywiła, a do ofensywy przystąpili kupujący, którzy dominowali niemal do samego końca dnia. Finalnie Stoxx 600 zyskał +1,2%, zaś DAX (+1,7%) oraz CAC40 (+1,4%) należały do najlepszych europejskich indeksów w czwartek. W USA indeks S&P500 otworzył się niewielką zwyżką do pułapu ok. 2.785 pkt., wokół którego oscylował niemal przez całą sesję, zakończoną zwyżką o niemal +0,3%.Dow Jones Industrial stracił -0,1%, zaś Nasdaq Composite po wzroście o prawie +0,9% ustanowił nowy historyczny szczyt notowań. Na rynku walutowym decyzja EBC oraz informacje płynące po posiedzeniu wyzwoliły mocne osłabienie euro – kurs eurodolara po chwilowym wzroście do ok. 1,185 osunął się, kończąc dzień w okolicy 1,157.  
    Giełda
    Początek czwartkowej sesji na warszawskiej giełdzie nie napawał optymizmem. WIG20 w pierwszej godzinie tracił już blisko -0,8%, a wskaźnik mid-caps po dodatnim otwarciu szybko znalazł się "pod kreską". Wydawało się, że podwyżka stóp procentowych w USA i perspektywa dwóch kolejnych w tym roku schłodzą nastroje na rynkach, a dodatkowo po południu spodziewano się decyzji EBC, którego władze w ostatnich tygodniach sygnalizowały możliwość zaostrzenia stanowiska w kwestii prowadzonej polityki monetarnej. W segmencie spółek o średniej kapitalizacji kolejne godziny upłynęły pod znakiem niewielkiej zmienności, z kolei indeks blue chips powoli, ale systematycznie odrabiał straty. Choć na większości europejskich parkietów informacje z posiedzenia EBC spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem przez inwestorów, to przy Książęcej praktycznie nie było widać reakcji na poprawę sentymentu na rynkach. Mimo niewielkich wzrostów w ostatniej fazie handlu, WIG20 zakończył dzień kosmetyczną zniżką. Znacznie słabiej wypadł za to indeks "średniaków", który stracił -0,7%. Obroty przekroczyły 835 mln PLN, z czego ponad 657 mln PLN przypada na największe spółki. Z tego grona ponownie na pierwszy plan wysuwały się wyraźnie zwyżkujące kolejny dzień akcje CD Projektu (+6,1%), powody do zadowolenia mieli także udziałowcy Lotosu i Orange Polska (wzrosty po +2,4%). Na przeciwnym biegunie znalazł się mBank (-3%), gracze pozbywali się również walorów PGNiG i koncernów energetycznych (PGE, Tauron). W drugiej linii najmocniej taniały Kęty i Livechat Software, z kolei wśród "maluchów" pozytywnie wyróżniały się walory producentów gier komputerowych (Playway +10,7%, 11Bit Studios +4,3%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł w maju o +1,7% rdr, a w stosunku do kwietnia ceny zwiększyły się o +0,2%. Z kolei opracowywany przez BIEC Wskaźnik Przyszłej Inflacji wzrósł w czerwcu głównie przez słabszego złotego. Rentowności krajowych obligacji skarbowych wzrosły wczoraj o 2-3 pb. na środku i długim końcu krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Do momentu ogłoszenia decyzji EBC na rynku walutowym niewiele się działo. Dopiero później łagodna retoryka EBC w połączeniu ze środowymi decyzjami Fed przyczyniły się do umocnienia dolara na rynkach światowych. Złoty osłabił się względem amerykańskiej waluty o blisko 5 groszy, a nieco mniejsze straty zanotował w relacji do funta i franka. Względem euro PLN początkowo zyskiwał, ale potem wrócił do wcześniejszego poziomu.
     
    Pobierz raport
  • 14.06.2018, 10:27

    Raport dzienny: Mocna przecena akcji Cyfrowego Polsatu

     

    Świat
    Środa przyniosła niewielką przewagę zieleni w posesyjnych europejskich statystykach, zaś w USA główne indeksy odnotowały niewielkie spadki. Początek notowań na Starym Kontynencie wskazywał na brak jednoznacznego kierunku, jednakże już godzinę po starcie notowań zaczęła klarować się przewaga obozu popytowego. Skala wzrostów była jednak ograniczona, a wyczekiwanie na efekty posiedzeń FED i EBC skutecznie wpływały na ograniczenie zmienności. Finalnie, szeroki europejski Stoxx 600 zyskał +0,2%, zaś niemiecki DAX wzrósł o +0,4%. W USA od początku notowań, aż do publikacji decyzji w sprawie stóp procentowych i nowych projekcji makroekonomicznych niewiele się działo na rynku. Zgodnie z oczekiwaniami FED podniósł stopę funduszy federalnych o 25 punktów bazowych. Pewną niespodzianką dla części uczestników rynkowych zmagań była zmiana oczekiwanej ścieżki stóp procentowych – FED oczekuje teraz łącznie czterech podwyżek (w marcu oczekiwania wskazywały na trzy) w 2018 roku. Projekcje wskazały m.in., iż wzrost PKB w USA w 2018 roku może wynieść od +2,7% do +3% r/r. Początkowo amerykańscy inwestorzy zareagowali niezdecydowaniem, jednak finalna godzina handlu należała do sprzedających, co przełożyło się na niewielkie spadki indeksów w ujęciu dziennym – S&P500 przeceniono w środę o -0,4%. Za oceanem kolejny raz dość wyraźnie spadł argentyński Merval (-1,7%). Decyzja FOMC w sprawie podniesienia stopy funduszy federalnych przełożyła się na chwilowe, choć wyraźne umocnienie dolara; szybko jednak eurodolar powrócił tuż poniżej pułapu 1,18.  
    Giełda
    Kończące się w środę i czwartek posiedzenia Fed i EBC skutecznie przyciągają uwagę giełdowych graczy, którzy w oczekiwaniu na decyzje banków centralnych wstrzymują się z odważniejszymi decyzjami. Wczorajsza sesja na warszawskiej giełdzie upływała pod znakiem przewagi strony podażowej. O ile wskaźnik blue chips dosyć szybko znalazł się pod kreską, to indeksy spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji nieco dłużej opierały się spadkom. Na zamknięciu mWIG40 tracił -0,4%, natomiast sWIG80 zaliczył jedynie kosmetyczną zniżkę. Najsłabiej wypadł WIG20 (-0,6%), jednak przez większą część dnia indeks pozostawał w ograniczonym paśmie wahań. Wyższe niż we wtorek były obroty, które na całym rynku przekroczyły 741 mln PLN. Jest to w głównej mierze zasługą wzrostu aktywności w segmencie największych spółek, gdzie na pierwszy plan wysuwały się CD Projekt i Cyfrowy Polsat. W przypadku producenta gier inwestorzy w dalszym ciągu wypatrują doniesień z targów w Los Angeles, które wskazują na bardzo duże zainteresowanie grą "Cyberpunk 2077". Akcje CD Projektu drożały kolejny dzień, tym razem o +3,4%, natomiast mocną przecenę zaliczyły walory Cyfrowego Polsatu (-7,4%). Przed sesją na rynku pojawiła się informacja o sprzedaży pakietu akcji przez jednego z udziałowców, a cena dla potrzeb transakcji została ustalona na 22,50 PLN. W pierwszym szeregu istotnie taniały jeszcze PZU, Pekao SA i PKN Orlen, na wartości zyskiwały za to akcje koncernów energetycznych (Energa, Tauron). Z grona "średniaków" pozytywnie wyróżniały się Pfleiderer, GTC i GPW, zaś spośród maluchów uwagę zwracały Trakcja i MCI Capital. Powodem zwyżki walorów MCI było wezwanie ogłoszone przez głównego akcjonariusza, który deklaruje jednak pozostawienie spółki na GPW.
    Obligacje/Makro
    NBP poinformował, że kwietniowy deficyt w obrotach bieżących wyniósł 21 mln EUR. Eksport wzrósł o 8,6% rdr, natomiast import zwiększył się o 9,9% rdr. Ministerstwo Finansów na jutrzejszym przetargu zamiany odkupi obligacje PS0718, OK1018 i WZ0119, a w zamian zaoferuje OK0720, PS0123, WZ0524, WS0428 oraz WZ0528. Na rynku długu lekko wzrosły rentowności obligacji 2-letnich i 5-letnich, nieznacznie spadła za to dochodowość 10-latek.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty wczoraj umacniał się w stosunku do czołowych walut. Inwestorzy wyczekiwali na wieczorną decyzję Fed, jednak powszechnie oczekiwano kolejnej podwyżki. Niewiadomą pozostawało jedynie stanowisko FOMC w kwestii dalszego zacieśniania polityki monetarnej.
    Pobierz raport
  • 13.06.2018, 11:20

    Raport dzienny: neutralny odbiór szczytu w Singapurze

     

    Świat
    Wtorkowa sesja przyniosła przewagę dość skromnych wzrostów w Europie oraz niewielkie zmiany indeksów S&P500 oraz Dow Jones Industrial w USA. Historyczne spotkanie prezydenta Donalda Trumpa z Kim Dzong Unem, zakończone wspólnym dosyć ogólnym oświadczeniem nie wpłynęło zbytnio na sentyment rynkowy, gdyż inwestorzy kierują swoją uwagę w stronę posiedzeń FED i EBC. W Europie wtorek rozpoczął się od pozytywnego akcentu na giełdach, jednakże szybko Stoxx 600 powrócił w okolice punktu odniesienia. Dalsza część notowań przyniosła znikomą zmienność, zaś finalnie w ujęciu dziennym europejski Stoxx 600 stracił -0,1%, a niemiecki DAX nie zmienił wartości. W USA S&P500 wystartował „nad kreską”, jednakże zmienność – podobnie jak na Starym Kontynencie – pozostawiała wiele do życzenia. Przy braku istotnych impulsów rynkowych oraz po spędzeniu niemal całej sesji w wąskim kilkupunktowym korytarzu wahań S&P500 zakończył wtorek zwyżką o niecałe +0,2%. Za oceanem wyraźną słabością odznaczał się argentyński Merval, który po spadku o -3% zredukował tegoroczną zdobycz do +2,3%. Dolar umocnił się względem euro, za które pod koniec dnia płacono mniej niż 1,175 USD.  
    Giełda
    Choć otwierająca tydzień sesja na GPW zakończyła się spadkami głównych indeksów, to wczoraj więcej do powiedzenia mieli już kupujący. W pierwszej połowie dnia na krajowym parkiecie niewiele się działo, aktywność inwestorów była niewielka i zanosiło się, że obroty będą skromniejsze od poniedziałkowych. Po południu sentyment na rynku poprawił się, dzięki niezłym nastrojom za Oceanem, co skłoniło graczy do śmielszych zakupów. I choć optymizm na Wall Street szybko się wyczerpał, to popyt nie spuścił z tonu i sesja zakończyła się zwyżką wskaźnika największych spółek o +0,8%. Gorzej poradziły sobie indeksy grupujące firmy o średniej i mniejszej kapitalizacji - mWIG40 stracił -0,3%, natomiast sWIG80 na finiszu zyskał +0,1%. Wartość obrotów na całym rynku była nieco wyższa od zanotowanych dzień wcześniej i sięgnęła 650 mln PLN, z czego 501 mln PLN przypada na handel walorami blue chips. W tym segmencie rynku po raz kolejny pierwsze skrzypce grał CD Projekt, który tym razem wyraźnie zwyżkował (+4,5%). Solidne wzrosty zaliczyły także LPP (+3,4%), Cyfrowy Polsat i PKN Orlen, z dobrej strony pokazały się również instytucje finansowe (PZU, PKO BP). Na przeciwnym biegunie znalazły się tym razem spółki surowcowe (KGHM, JSW) oraz koncerny energetyczne (Tauron, Energa). W drugiej linii najsłabiej radziły sobie Grupa Azoty i Asseco Poland (przeszło -4%), powodów do zadowolenia nie mieli także udziałowcy ING oraz GTC. Spośród "maluchów" wyróżniały się akcje Krezusa, które przy sporych obrotach "poszły w górę" o blisko +15%. Silnie zwyżkowały też Alchemia, Agora, Braster i Prairie Mining, istotnie taniały za to walory Mostostalu Zabrze i Kogeneracji.
    Obligacje/Makro
    Rada Ministrów przyjęła założenia przyszłorocznego budżetu. Przewidują one, że średnioroczna inflacja wyniesie 2,3%, natomiast dynamika PKB ma obniżyć się do 3,8%. Mocno wzrosły wczoraj rentowności obligacji o krótkim i średnim terminie zapadalności (5-10 pb.), podczas gdy dochodowość 10-latek obniżyła się o 3 pb.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku walutowym złoty lekko osłabiał się względem najważniejszych walut, jednak uwaga inwestorów będzie teraz zwrócona na decyzje jakie zapadną na posiedzeniach głównych banków centralnych (Fed, EBC, BoJ).
    Pobierz raport
  • 12.06.2018, 10:23

    Raport dzienny: Realizacja zysków na akcjach CD Projekt

     

    Świat

    Nowy tydzień rozpoczął się od wzrostów większości indeksów giełdowych w Europie oraz symbolicznych zwyżek w USA. Zmagania rynkowe po weekendowej przerwie rozpoczęły się na Starym Kontynencie od niewielkiej przewagi obozu popytowego. Pozytywny sentyment wspierany był przez rosnące kursy banków oraz przez deklarację Włoch, które ustami nowego ministra finansów zapewniły o przywiązaniu do strefy euro. W Europie udana końcówka sesji przełożyła się na dominację koloru zielonego w statystykach. Szeroki Stoxx 600 zyskał +0,7%, zaś włoski FTSE MIB był liderem poniedziałkowych wzrostów, zyskując +3,4%. W USA od początku notowań zmienność głównych indeksów była ograniczona. W obliczu nadchodzącego historycznego szczytu prezydenta USA oraz przywódcy Korei Północnej wśród inwestorów dominował niewielki optymizm. Końcówka sesji przyniosła lekką przecenę, pozwalając jednak głównym indeksom zakończyć dzień powyżej poziomów piątkowych zamknięć. Na rynku walutowym poniedziałek przyniósł niewielkie umocnienie euro względem dolara. We wtorek uwaga inwestorów i obserwatorów będzie skupiać się na efektach szczytu w Singapurze, jednak już w środę i czwartek nastroje będą zdominowane przez FED i EBC i informacje płynące po posiedzeniach obu gremiów.  

    Giełda

    Umiarkowanymi spadkami rozpoczęły bieżący tydzień główne indeksy warszawskiego parkietu. Choć na starcie zarówno WIG20, jak i mWIG40 lekko zyskiwały, to w kolejnych godzinach uwidoczniła się przewaga strony podażowej. Uwagę zwraca także spadek aktywności inwestorów, co znalazło odzwierciedlenie w wysokości obrotów, które wyniosły niemal 639 mln PLN. Tradycyjnie największy udział (ok. 75%) miał handel walorami krajowych blue chips, z których na pierwszy plan wysunął się CD Projekt. Informacja o zaprezentowaniu na targach w USA zwiastuna gry "Cyberpunk 2077" sprawiła, że na początku sesji akcje Spółki rosły o ponad +5%, jednak szybko do głosu doszli sprzedający i po niespełna półgodzinie notowania znalazły się "pod kreską". Już do końca dnia walory producenta gier były chętnie wyprzedawane - część graczy mogła poczuć się rozczarowana brakiem terminu premiery. Efektem jest spadek kursu o -4,3% przy obrotach przekraczających 109 mln PLN. Słabo wypadły również koncerny paliwowe (PKN Orlen -2,5%, Lotos -1,6%), CCC, a spadek cen miedzi na rynkach towarowych negatywnie przełożył się na notowania KGHM (-0,8%). Na tym tle stosunkowo najlepiej zaprezentowało się Orange Polska (+1,2%), odrabiające straty z drugiej połowy ubiegłego tygodnia. Na zamknięciu WIG20 zniżkował o -0,7%, mWIG40 tracił -0,4%, natomiast wskaźnik "maluchów" sWIG80 spadał o -0,3%. W drugiej linii spadkom przewodziły Boryszew, Grupa Azoty, Ciech i Wawel, na wartości zyskiwały za to akcje Mabionu, Intercarsu, Stalproduktu oraz GPW, która w najbliższych dniach będzie finalizować sprzedaż Aquis Exchange. Z grona mniejszych spółek dwucyfrowe spadki zanotowały Bioton i Krezus, z kolei silne zwyżki zaliczyły firmy z branży budowlanej: Mirbud (+12%) i Mostostal Zabrze (+8,1%).

    Obligacje/Makro

    Początek tygodnia na rynku długu przyniósł nieznaczne spadki rentowności obligacji 5-letnich i 10-letnich. Krajowy dług zyskiwał na wartości, podczas gdy na rynkach bazowych widoczne były spadki cen papierów skarbowych.

    Waluty                                                                                                                                           

    Wyraźnie umocnił się także złoty, zyskując w relacji do najważniejszych walut. Największy spadek zanotował kurs pary GBP/PLN, a tylko nieco mniejsze zniżki zaliczyły pary USD/PLN i CHF/PLN. Obawy dotyczące zaostrzenia polityki monetarnej przez EBC sprawiły, że na rynkach globalnych lekko umacniała się wspólna waluta, jednak złoty zyskał względem euro ok. 1 grosz.

    Pobierz raport
  • 11.06.2018, 10:19

    Raport dzienny: Koniec wzrostowej passy indeksu WIG20

     

    Świat
    Piątkowa sesja przyniosła przewagę spadków na europejskich parkietach, zaś w USA główne indeksy lekko wzrosły, pieczętując udany tydzień dla posiadaczy akcji. Na Starym Kontynencie początek handlu wskazywał na przewagę obozu podażowego. Poranne dane dotyczące produkcji przemysłowej w Niemczech i we Francji były kolejnymi w ostatnim czasie, które sugerują pewne osłabienie dynamiki wzrostu gospodarczego w strefie euro. Od południa sentyment w Europie zaczął się stopniowo poprawiać, co pozwoliło nawet na chwilowe wyjście indeksu Stoxx 600 ponad czwartkowy kurs odniesienia. Końcówka handlu, wraz z mało inspirującym startem notowań za oceanem, znów przechyliła szalę na korzyść obozu podażowego i finalnie Stoxx 600 po raz czwarty z rzędu odnotował niewielki spadek (-0,2%). W USA pierwsze dwie godziny handlu nie przyniosły żadnych emocji, zaś w kolejnej fazie sesji zarysowała się przewaga obozu popytowego. Finalnie S&P500 zyskał w piątek +0,3%, zaś w ujęciu tygodniowym wzrósł o +1,6%. Za oceanem najlepiej prezentował się argentyński Merval, który zyskał +4,2%, zaś w ujęciu tygodniowym wzrósł o +10,6%. Na rynku walutowym dolar umocnił się nieco względem euro – kurs eurodolara zakończył tydzień tuż pod poziomem 1,177.  
    Giełda
    Każda passa kiedyś się kończy i po kilku dniach wzrostów indeksu WIG20 piątkowa sesja na warszawskiej giełdzie należała do sprzedających. Wskaźnik blue chips już na otwarciu tracił blisko -0,5% i choć w kolejnych godzinach poruszał się w ograniczonym paśmie wahań, to presja podaży doprowadziła do niemal podwojenia skali przeceny. Na zamknięciu WIG20 zniżkował o -0,9%, a na zakończenie tygodnia lepiej prezentowały się spółki o średniej i mniejszej kapitalizacji, których indeksy spadły "jedynie" o ok. -0,25%. Obroty były wyższe niż dzień wcześniej i wyniosły niespełna 773 mln PLN, z czego prawie 558 mln PLN przypada na handel walorami z pierwszej linii. W tym segmencie największe zniżki notowały koncerny energetyczne (Tauron, PGE), inwestorzy pozbywali się również akcji CD Projektu i Cyfrowego Polsatu oraz instytucji finansowych (PKO BP, BZ WBK, PZU). Po zielonej stronie rynku znalazło się tylko trzech emitentów, notując niewielkie wzrosty. W gronie "średniaków" zwyżkom przewodziły Mabion (+6%), Ursus i Stalprodukt, a uwagę zwracał również zyskujący +4,7% Ciech. Zwyżce kursu walorów chemicznej spółki towarzyszyły relatywnie wysokie obroty. W gorszych humorach kończyli za to dzień udziałowcy Famuru, GTC i Wirtualnej Polski. W trzecim szeregu przez całą sesję mocno rosły notowania Trakcji (+12,8%) i Polnordu (+9,7%), powodów do zadowolenia nie mieli tym razem posiadacze akcji Prairie Mining, Playway'a, Brastera, Biotonu i Mirbudu.
    Obligacje/Makro
    Agencja Fitch potwierdziła długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie A- z perspektywą stabilną. Agencja podwyższyła prognozy dynamiki PKB Polski i obniżyła ścieżkę długu publicznego w relacji do PKB. Również agencja DBRS potwierdziła rating Polski na poziomie A z perspektywą stabilną. Na zakończenie tygodnia lekko wzrosły rentowności obligacji o średnim i długim terminie zapadalności.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty tracił przed południem w relacji do czołowych walut i choć w kolejnych godzinach zaczął odrabiać straty, to jednak wobec euro, dolara i funta pod koniec handlu był słabszy niż w czwartek. PLN umocnił się w stosunku do franka - kura pary CHF/PLN zbliżył się po południu do poziomu 3,68.
    Pobierz raport
  • 08.06.2018, 10:27

    Raport dzienny: Relatywna siła sektora energetycznego

     

    Świat
    Czwartek przyniósł w Europie nieco słabsze nastroje na parkietach, zaś w USA główne indeksy odnotowały mieszane rezultaty, co było skutkiem słabszej postawy spółek technologicznych. Od początku notowań na Starym Kontynencie wyklarowała się niewielka przewaga obozu popytowego. Brak pozytywnych impulsów rynkowych przełożył się jednak na sukcesywną przewagę podaży, zaś inwestorzy przypomnieli sobie również o porannych słabszych danych z niemieckiego przemysłu. Finalnie Stoxx 600 odnotował spadek w ujęciu dziennym o -0,2% przy obrotach zbliżonych do środy. W USA niemal od początku sesji część inwestorów postanowiła realizować zyski towarzyszące ostatnim rekordom spółek technologicznych. Na dwie godziny przed końcem handlu obóz popytowy zwarł szyki, co doprowadziło do zniwelowania większości strat na S&P500. Finalnie S&P500 stracił w czwartek -0,1%, zaś Nasdaq Composite przerwał rekordową serię tracąc -0,7%. Na rynku walutowym dolar osłabił się względem jena oraz euro, za które pod koniec dnia trzeba było płacić 1,18 USD.  
    Giełda
    Główne indeksy warszawskiej giełdy zanotowały w czwartek umiarkowane zwyżki. Jest to całkiem niezły rezultat na tle innych europejskich parkietów, choć należy zwrócić uwagę na dobre nastroje panujące na rynkach naszego regionu. Wskaźniki zachodnioeuropejskich giełd po porannych wzrostach w kolejnych godzinach systematycznie osuwały się na niższe poziomy, co częściowo pokrzyżowało szyki inwestorom operującym przy Książęcej. Choć WIG20 zyskiwał w trakcie sesji już ponad +1%, to w ostatniej fazie handlu presja ze strony sprzedających sprawiła, że skala wzrostu została ograniczona do +0,6%. Podobny wynik osiągnął grupujący spółki o średniej kapitalizacji mWIG40, natomiast indeks "maluchów", sWIG80, zaliczył o połowę mniejszą zwyżkę. Obroty na wczorajszej sesji wyniosły 714 mln PLN, z czego niespełna 528 mln PLN zostało wygenerowanych w segmencie blue chips. Lokomotywami wzrostów były koncerny energetyczne - akcje PGE i Energi podrożały o ponad +3%, a kapitalizacja Tauronu zwiększyła się o +4,3%. Dzięki temu branżowy subindeks WIG-Energia zyskał +3%. Z dobrej strony pokazały się także banki (PKO BP, Pekao SA), natomiast na przeciwnym biegunie znalazły się spółki z branży paliwowej oraz telekomunikacyjnej (Cyfrowy Polsat, Orange Polska). W drugiej linii mocno zwyżkowały Kęty, GTC i PKP Cargo, zaś z grona spółek z trzeciego szeregu niekwestionowanym liderem pod tym względem był Mostostal Zabrze (+32,1%), a pozytywnie wyróżniła się także Trakcja (+4,8%).
    Obligacje/Makro
    Rentowności krajowych papierów skarbowych istotnie wzrosły wczoraj naśladując podobne zachowanie obligacji państw rynków bazowych. Dochodowość 10-latek zwiększyła się o 5 pb. (do 3,28%), natomiast w przypadku 2-latek i 5-latek rentowności "poszły w górę" o 2-4 pb.
    Waluty                                                                                                                                           
    Jastrzębie sygnały ze strony członków zarządu EBC wzmagają spekulacje odnośnie wyznaczenia daty zakończenia programu skupu aktywów, co wpływa na umocnienie wspólnej waluty. Kurs pary EUR/PLN wzrósł o 1 grosz, dwukrotnie większy wzrost zaliczyła para CHF/PLN. Złoty w ciągu dnia zyskiwał za to w relacji do dolara i funta, jednak po południu wrócił do wcześniejszych poziomów.

     

    Pobierz raport
  • 07.06.2018, 10:22

    Raport dzienny: Kolejna fala wzrostów na Wall Street

     

    Świat

    Środowa sesja przyniosła przewagę wzrostów w Europie oraz kolejne zwyżki w USA. Początek sesji na Starym Kontynencie upłynął pod znakiem niewielkiej przewagi popytu oraz ograniczonych zmian indeksów. Atmosfera pogorszyła się nieco na godzinę przed startem handlu w USA, zaś przewaga obozu podażowego nieco wzrosła wraz z mało inspirującym początkiem notowań za oceanem. Końcówka sesji w Europie przyniosła poprawę sentymentu, pozwalając większości europejskich indeksów zakończyć dzień wzrostami. W USA sentyment również stopniowo się poprawiał. Główne indeksy zakończyły notowania przy śródsesyjnych maksimach, przy czym Nasdaq Composite oraz grupujący małe spółki Russell 2000 ustanowiły nowe historyczne szczyty. Relatywnie słabo za oceanem wypadł brazylijski indeks Bovespa, który po spadku o -0,7% znalazł się nieznacznie poniżej poziomu z końca 2017 r. Na rynku walutowym dolar umocnił się względem japońskiego jena oraz osłabił względem euro.  

    Giełda

    Środowa sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się niewielkimi zmianami głównych indeksów. WIG20 zanotował jedynie kosmetyczną zwyżkę, jednak należy zwrócić uwagę na fakt, że od początku miesiąca zyskał już 100 punktów. Co więcej, wzrostom towarzyszą wyższe obroty, a to może świadczyć o tym, że po kilku miesiącach spadków niskie wyceny akcji oraz poprawa sentymentu na światowych parkietach skutecznie zachęciły inwestorów do śmielszych zakupów. W awangardzie rosnących spółek znalazł się wczoraj kwartet złożony z koncernów paliwowych (PKN Orlen, Lotos), PGE i JSW, której pomagają zwyżkujące ceny węgla koksowego na rynkach towarowych. Z przeceny "otrząsnęły się" także walory CCC (+2,1%), natomiast w gorszych humorach kończyli dzień udziałowcy LPP, CD Projektu oraz banków (BZ WBK i Alior). O ile w segmencie blue chips od kilku dni utrzymują się dobre nastroje, to powodów do zadowolenia nie mają posiadacze akcji firm o średniej i mniejszej kapitalizacji. mWIG40 zniżkował o -0,1%, choć przez większą część dnia znajdował się po zielonej stronie rynku, z kolei sWIG80 "poszedł w dół" o -0,3%. Spośród mid-caps najwięcej traciły Budimex (-3,7%), Kruk, Dino Polska i Amica, solidnie wzrosły za to kursy walorów Polimeksu, Medicalgorithmics i Grupy Azoty. Od piątku akcje chemicznej spółki podrożały już o blisko +14%. W trzecim szeregu imponujące, dwucyfrowe zwyżki zanotowały Prairie Mining i Ekoexport, zaś pod względem obrotów wyróżniali się producenci gier komputerowych: Playway, 11Bit Studios (ponad 50% całego obrotu walorami spółek z indeksu sWIG80).

    Obligacje/Makro

    Zgodnie z oczekiwaniami RPP pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Członkowie Rady ocenili, że inflacja pozostaje umiarkowana i choć w kolejnych miesiącach ma przejściowo wzrosnąć, to przesłanki za stabilizacją stóp procentowych uległy wzmocnieniu. Prezes NBP podtrzymał opinię, że nie widzi powodów do zmiany poziomu stóp do końca 2019 r. Wzrosły rentowności krajowych obligacji skarbowych ze środka i długiego końca krzywej.

    Waluty                                                                                                                                           

    Na rynku walutowym złoty wyraźnie umacniał się wczoraj w stosunku do czołowych walut. W największym stopniu PLN zyskał względem dolara, który na rynkach globalnych osłabiał się do koszyka walut.

    Pobierz raport
  • 06.06.2018, 10:22

    Raport dzienny: WIG20 nie zwalnia tempa

     

     Świat
    Wtorkowa sesja przyniosła przewagę spadków na parkietach europejskich oraz mieszane rezultaty w USA. Początek notowań w Europie upłynął pod znakiem przewagi obozu popytowego. Finalne odczyty majowych indeksów PMI dla usług oraz kwietniowa dynamika sprzedaży w strefie euro nie przyniosły większych zaskoczeń, pozwalając na dalsze utrzymywanie się pozytywnych nastrojów. W godzinach popołudniowych nastroje na europejskich parkietach zaczęły się stopniowo pogarszać. Expose nowego premiera Włoch również nie pomogło stronie popytowej. Finalnie w ujęciu dziennym szeroki europejski Stoxx 600 stracił -0,3%, zaś włoski FTSE MIB (-1,2%) był jednym z najsłabszych indeksów Startego Kontynentu. W USA kolejna sesja upłynęła pod znakiem niskiej zmienności. Po zakończeniu notowań w Europie, S&P500 zaczął odrabiać wcześniejsze niewielkie straty i finalnie zakończył wtorek wzrostem o +0,1%. Nasdaq Composite po zwyżce o +0,4% ustanowił po raz drugi z rzędu historyczny rekord na zamknięciu. Za oceanem liderem statystyk był argentyński Merval, który zyskał we wtorek +4,6%. Na rynku walutowym dolar osłabił się nieco do euro oraz zachował status quo względem jena.  
    Giełda
    Po solidnym wzroście indeksu WIG20 na ostatnich sesjach można było oczekiwać, że inwestorzy będą chcieli zrealizować osiągnięte w krótkim czasie zyski. Na taki scenariusz wskazywał wczoraj początek handlu, jednak jeszcze przed południem inicjatywę na warszawskim parkiecie przejęli kupujący. Na półmetku wskaźnik blue chips zwyżkował o blisko +1,5%, lecz pomimo pogorszenia nastrojów na głównych europejskich parkietach strona popytowa nie zwolniła tempa i w rezultacie WIG20 wzrósł o +2,1%. W ten sposób indeks znalazł się w czołówce najsilniej rosnących wskaźników giełd Starego Kontynentu, a kroku usiłował dotrzymać jeszcze rumuński BET. Liderami zwyżek przy Książęcej były koncerny paliwowe (PKN Orlen, Lotos), sporym wzięciem cieszyły się również walory KGHM, Pekao SA i Aliora, które zanotowały przeszło +3-proc. wzrosty. Solidnie na wartości zyskały jeszcze BZ WBK, PZU i Orange Polska, a w ogonie stawki znalazły się tym razem Eurocash i Energa. Wartość obrotów w tym segmencie rynku przekroczyła 713 mln PLN, natomiast na całym rynku obroty sięgnęły 859 mln PLN. Z pozytywnego sentymentu skorzystały także spółki o średniej i mniejszej kapitalizacji, których indeksy zwyżkowały o +0,3% (mWIG40) i +0,8% (sWIG80). Spośród mid-caps największe wzrosty zaliczyły Medicalgorithmics, Play, Amica, Grupa Azoty i GTC, natomiast w trzeciej linii najlepiej wypadły Prairie Mining, Enter Air, Asseco BS oraz Trakcja.
    Obligacje/Makro
    W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Finansów poinformowało, że nie wyklucza ogłoszenia przetargu sprzedaży obligacji w czerwcu, jednak będzie to zależało od sytuacji budżetowej i rynkowej. Niska podaż (3 mld PLN) wspiera notowania krajowego długu - wczoraj rosły notowania papierów 5-letnich.
    Waluty                                                                                                                                           
    Po silnym wzroście w poniedziałek osłabiał się za to złoty. PLN tracił względem najważniejszych walut od poranka, jednak po południu (po starcie handlu na Wall Street) zaczął lekko zyskiwać na wartości.
    Pobierz raport
  • 05.06.2018, 10:20

    Raport dzienny: Rekordowe poziomy Apple, Amazon i Nasdaq

     

    Świat
    Poniedziałek przyniósł przewagę wzrostów na parkietach europejskich oraz zwyżki głównych indeksów w USA, w tym wzrost Nasdaq Composite do nowego rekordowego poziomu zamknięcia. Na Starym Kontynencie indeksy rozpoczęły dzień od solidnej zwyżki, jednak zapał obozu popytowego dość szybko osłabł. W kolejnych godzinach niewiele się działo, co potwierdza relatywnie wąski korytarz zmienności indeksu Stoxx 600, który finalnie zyskał w poniedziałek +0,3%. W USA S&P500 również rozpoczął zmagania rynkowe od wzrostu, jednakże cała sesja w obliczu braku istotnych czynników wpływających na nastroje inwestorów przyniosła bardzo ograniczoną zmienność. Finalnie zwyżka dzienna wyniosła niecałe +0,5%, przy wzrostach w 7 z 11 wyróżnionych sektorów. Za oceanem wyraźne wzrosty odnotowały również argentyński Merval (+2,1%), wspierany dobrą postawa sektora finansowego, a także brazylijska Bovespa (+1,8%). Na rynku walutowym eurodolar po zwyżce finiszował tuż przy pułapie 1,17.  
    Giełda
    Dzięki poprawie sentymentu na globalnych rynkach wskaźnik krajowych blue chips wzrósł wczoraj o +0,9% i sforsował barierę 2200 punktów. Zwyżka indeksu największych spółek była niezagrożona przez cały dzień, jednak pozytywne nastroje nie przełożyły się na poprawę notowań firm o średniej i mniejszej kapitalizacji. W rezultacie mWIG40 stracił -0,1% niemal przez całą sesję utrzymując się poniżej poziomu piątkowego zamknięcia, z kolei sWIG80 zniżkował o -0,5%. Zakończenie długiego weekendu nie przełożyło się na zwiększenie aktywności inwestorów - wartość obrotów na całym rynku wyniosła 761 mln PLN, z czego za ponad 583 mln PLN odpowiada handel walorami największych spółek. Z tego grona najmocniej (o przeszło +5%) rosły kursy akcji KGHM, wspieranego przez zwyżkujące ceny miedzi na rynku towarowym, oraz CD Projektu, który w ten sposób ustanowił nowe historyczne maksima. Do łask graczy wróciły koncerny paliwowe, chętnie kupowane były również walory PKO BP. Zniżkowały za to firmy z branży energetycznej (Tauron, PGE), kolejny dzień pod presją znajdowały się spółki modowe (CCC, LPP), ale największą stratę zanotował Eurocash (-3,7%). Spośród mid-caps liderami wzrostów były zyskujące ponad +6-proc. Grupa Azoty, CI Games i Netia, na przeciwnym biegunie znalazły się tym razem Amrest i Livechat Software. W trzecim szeregu ostatnie spadki korygowały PlayWay (+22,7%) oraz 11Bit Studios (+8%), mocno taniały z kolei spółki z sektora budowlanego (Mostostal Zabrze, Trakcja). Informacja o zmianie polityki dywidendowej spowodowała dwucyfrową przecenę kursu walorów Prime Car Management (niemal -13%).
    Obligacje/Makro
    Uspokojenie sytuacji na włoskiej scenie politycznej sprawiło, że wyraźnie rosły ceny obligacji państw peryferyjnych. Początek tygodnia nie przyniósł za to większych zmian w wycenie krajowego długu - rentowności papierów skarbowych zmieniły się jedynie w niewielkim stopniu.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku walutowym istotnie umacniał się złoty. PLN najwięcej zyskał względem funta, a tylko nieco mniejszy wzrost zanotowała para CHF/PLN. Krajowa waluta wykorzystała również osłabienie dolara na rynkach światowych - w efekcie złoty umocnił się wobec dolara o blisko 4 grosze. Euro ponownie kosztowało poniżej 4,30 PLN.
    Pobierz raport
  • 04.06.2018, 10:15

    Raport dzienny: Dobre dane z rynku pracy w USA

     

    Świat
    Piątkowa sesja otwierająca nowy miesiąc przyniosła wyraźną przewagę wzrostów na parkietach Starego Kontynentu oraz za oceanem. W Europie zwyżki dominowały od startu notowań, a ich skala sukcesywnie się zwiększała. Atmosferę na rynku poprawiły dobre dane z amerykańskiego rynku pracy, opublikowane na godzinę przed początkiem sesji w USA. Choć Amerykanie dobrze rozpoczęli piątkową sesję a obóz popytowy w kolejnej godzinie sukcesywnie powiększał swoją zdobycz, w Europie końcówka dnia upłynęła pod znakiem niewielkiej korekty wcześniejszych zwyżek. Finalnie europejski Stoxx 600 oraz niemiecki DAX rozpoczęły czerwiec solidarną zwyżką po ok. +1%. W USA już po zakończeniu notowań na parkietach Starego Kontynentu dominowała stabilizacja, co potwierdza wąski kilkupunktowy korytarz zmienności S&P500. Finalnie S&P500 zyskał w piątek +1,1%, zaś Dow Jones Industrial wzrósł o +0,9%. W ujęciu dziennym dolar umocnił się względem euro – za jednostkę wspólnej europejskiej waluty płacono pod koniec dnia nieco ponad 1,165 USD.  
    Giełda
    Pierwsza czerwcowa sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła solidny wzrost wskaźnika największych spółek, choć przez większą część dnia WIG20 oscylował wokół poziomu środowego zamknięcia. Gracze długo ignorowali dobre nastroje utrzymujące się na czołowych rynkach Starego Kontynentu i dopiero publikacja lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiego rynku pracy zmobilizowała inwestorów do śmielszych zakupów. W efekcie WIG20 w ostatnich dwóch godzinach zyskał +1,5% napędzany silnymi zwyżkami kursów PGNiG (+5,2%), PZU, Pekao SA i KGHM (wzrosty przekraczające +4%). Solidnie na wartości zyskiwały także Eurocash, Tauron i BZ WBK, z kolei o ogromnym rozczarowaniu mogą mówić udziałowcy CCC, które zaprezentowało wyniki sprzedaży za maj. Choć były one o blisko +15% wyższe niż przed rokiem, to rynek najwyraźniej liczył na więcej - w rezultacie akcje obuwniczej spółki zostały przecenione o -9,2%, a spadkom towarzyszyły relatywnie wysokie obroty. Z  poprawy sentymentu na rynkach w niewielkim stopniu skorzystały krajowe "średniaki" (mWIG40 +0,2%), natomiast indeks mniejszych firm (sWIG80) zanotował nieznaczny spadek. Spośród mid-caps liderem zwyżek był Amrest (+6,8%), wyraźnie taniały za to walory LiveChat Software, Dino Polska oraz GetinNoble Banku. W segmencie "maluchów" uwagę zwracały spore obroty akcjami producentów gier komputerowych (11Bit Studios, Playway), jednak obie spółki zakończyły piątkową sesję mocnymi zniżkami.
    Obligacje/Makro
    Wskaźnik PMI dla Polski spadł w maju w stosunku do poprzedniego miesiąca do poziomu 53,3 pkt. Z protokołu z ostatniego posiedzenia RPP wynika, że większość członków Rady uważa, że stabilizacja stóp procentowych będzie sprzyjać realizacji celu inflacyjnego oraz wspierać utrzymanie zrównoważonego wzrostu gospodarczego. Zdaniem RPP inflacja w kolejnych miesiącach może rosnąć, ale będzie niższa niż zakładano w projekcji. Rentowności krajowych obligacji skarbowych spadały w piątek, na co wpływ miało osiągnięcie porozumienia ws. powołania rządu we Włoszech.
    Waluty                                                                                                                                           
    Lepsze od oczekiwań dane z rynku pracy w USA wzmocniły dolara na rynkach światowych, jednak złoty był silniejszy niż w środę, dzięki poprawie nastrojów wokół rynków wschodzących. PLN lekko zyskał również względem franka i euro, tracił za to w relacji do funta.
    Pobierz raport
  • 30.05.2018, 10:24

    Raport dzienny: Znaczące pogorszenie nastrojów na rynkach

     

    Świat
    Wtorkowa sesja przyniosła kontynuację przeceny na europejskich parkietach. W USA główne indeksy również odnotowały spadki na pierwszej sesji tygodnia po przedłużonym weekendzie. Na Starym Kontynencie nastroje rynkowe nadal zdominowane były przez obawy o rozwój politycznej sytuacji we Włoszech, gdzie przedłużają się prace nad utworzeniem tymczasowego rządu technicznego, a także w Hiszpanii, gdzie w piątek dojdzie do głosowania nad wotum nieufności dla premiera Mariano Rajoya. Już przed południem obóz podażowy w Europie przeszedł do widocznej ofensywy. Najsilniejsza wyprzedaż dotknęła akcji banków – w tym w szczególności mocno przeceniono banki włoskie i hiszpańskie – oraz ubezpieczycieli. W drugiej części dnia sytuacja się ustabilizowała, a skala spadków przestała się zwiększać wskazując na osiągnięcie punktu równowagi. Finalnie europejski Stoxx 600 stracił we wtorek -1,4%. W USA sesja rozpoczęła się od spadków, choć obóz popytowy przez pewien czas bronił pułapu 2.700 pkt. Szybko jednak nastroje zdominowane zostały przez globalny słaby sentyment do branży finansowej, co przełożyło się na dalsze spadki głównych indeksów. Finalnie S&P500 stracił w ujęciu dziennym -1,2%, kończąc sesję tuż poniżej pułapu 2.690 pkt. Wtorek był kolejnym dniem umocnienia dolara – za jedno euro płacono pod koniec dnia nieco poniżej 1,15 USD.  
    Giełda
    Niepokój i obawy związane z rozwojem sytuacji we Włoszech (perspektywa niewypłacalności, możliwe wyjście ze strefy euro) znacząco pogorszyły nastroje na rynkach światowych. Również na Starym Kontynencie od samego rana przewagę uzyskała strona podażowa, a największe spadki notowane były na giełdach państw peryferyjnych. Ton wydarzeniom przy Książęcej także nadawali sprzedający i już w pierwszej godzinie notowań WIG20 z hukiem przełamał poziom 2200 punktów, by w okolicach południa zniżkować już o ponad -2%. Spora przecena zachęciła byczo nastawionych inwestorów do śmielszych zakupów - w rezultacie wskaźnik blue chips odrobił niemal połowę strat systematycznie zyskując już do końca dnia. Blisko -1-proc. spadek zaliczył także indeks grupujący spółki o mniejszej kapitalizacji, natomiast mWIG40, który przez większą część dnia utrzymywał się po czerwonej stronie rynku, na finiszu zdołał wyjść "nad kreskę" (+0,3%). Wartość obrotów na wtorkowej sesji przekroczyła 804 mln PLN, z czego nieco ponad 610 mln PLN zostało wygenerowanych w segmencie blue chips. W pierwszej linii najlepiej radziły sobie koncerny energetyczne (Tauron +7%, solidne zwyżki PGE i Energi), czego rezultatem jest wzrost branżowego subindeksu WIG-Energia o +3,5%. Na przeciwnym biegunie znalazły się takie tuzy jak PKN Orlen (-4,4%), PZU (-3,8%) oraz Pekao SA, a w minorowych humorach kończyli dzień także posiadacze akcji Aliora i Cyfrowego Polsatu. Z grona "średniaków" liderami zwyżek były firmy z sektora biotechnologicznego (Medicalgorithmics, Mabion), a po publikacji wyników kwartalnych na wartości zyskiwały walory Asseco Poland (+4%). W niełasce graczy znalazły się tym razem Budimex, CI Games oraz Grupa Azoty. W segmencie small-caps uwagę zwraca przecena producentów gier komputerowych (PlayWay -12,7%), a słabsze od oczekiwań wyniki finansowe za 1. kwartał bieżącego roku sprawiły, że równie mocno taniały akcje Elementalu Holding.
    Obligacje/Makro
    Silna przecena obligacji europejskich państw peryferyjnych wpłynęła na osłabienie krajowego długu. Inwestorzy wyprzedawali krajowe papiery o średnim i dłuższym terminie zapadalności i w rezultacie rentowności 5-latek i 10-latek wzrosły o 4-5 pb.
    Waluty                                                                                                                                           
    Pod presją znalazł się także złoty, znacząco zniżkując w relacji do najważniejszych walut. Awersja do ryzyka sprawiła, że o blisko +2% wzrósł kurs pary CHF/PLN, a tylko nieco mniejszą zwyżkę zaliczyła para USD/PLN. Złoty wyraźnie tracił również względem funta i euro.
    Pobierz raport
  • 29.05.2018, 10:37

    Raport dzienny: Wzrost ryzyka politycznego we Włoszech i Hiszpanii

     

    Świat
    Poniedziałkowa sesja przyniosła przewagę spadków na parkietach europejskich. W USA oraz w Wielkiej Brytanii inwestorzy korzystali z przedłużonego weekendu ze względu na święta. Handel na Starym Kontynencie początkowo wskazywał na przewagę obozu popytowego. W pierwszych godzinach rosły nawet indeksy we Włoszech i Hiszpanii, próbując odrobić część piątkowych strat. Atmosfera na rynkach zaczęła się sukcesywnie pogarszać, przy czym inwestorzy świadomi ryzyk politycznych ponownie zaczęli wyprzedawać akcje na giełdzie w Madrycie oraz w Mediolanie. Na rynku długu wyraźnie najsłabszy sentyment widoczny był przez pryzmat rentowności obligacji włoskich, które dynamicznie rosły w wyniku presji podażowej. Finalnie w poniedziałek szeroki europejski Stoxx 600 stracił -0,3%, przy czym obroty były wyraźnie niższe od przeciętnych, ze względu na nieobecność świętujących Amerykanów oraz Brytyjczyków. W ogonie europejskich statystyk znalazł się włoski FTSE MIB, który stracił -2,1%, niemal całkowicie „zerując” dorobek 2018 roku. Na rynku walutowym obawy inwestorów związane z sytuacją na peryferiach strefy euro przełożyły się na osłabienie wspólnej europejskiej waluty wobec dolara amerykańskiego.  
    Giełda
    Przedłużony weekend, jaki "zafundowali" sobie inwestorzy w Londynie i Nowym Jorku, znacząco wpłynął na aktywność na warszawskim parkiecie. Obroty na całym rynku wyniosły zaledwie 394 mln PLN, a gdyby nie dobra postawa krajowych graczy mogłyby być znacznie mniejsze. Wartość handlu walorami spółek z drugiej i trzeciej linii odpowiadała za przeszło 1/3 sumarycznych obrotów, podczas gdy najczęściej nie przekracza 20%. Choć przez większą część dnia zmienność na rynku była niewielka, indeks sWIG80 dzięki mobilizacji kupujących na ostatniej prostej zyskał +0,6%. Nieznacznie spadł za to wskaźnik mid-caps (-0,1%), który przez cały dzień utrzymywał się poniżej poziomów piątkowego zamknięcia. Do łask inwestorów wróciły firmy z branży budowlanej, które w minionych miesiącach zanotowały znaczące przeceny. Obok rosnącego kolejny dzień Mostostalu Zabrze (blisko +22%) uwagę zwracały jeszcze silne zwyżki Trakcji (+17,6%), Polimeksu oraz Rafako. Szerokim echem odbiły się także wypowiedzi S. Buczka i L. Czarneckiego z weekendowej konferencji Wall Street 22 w Karpaczu - w efekcie mocno rosły kursy Quercusa i Getinu Holding. Z grona "średniaków" pozytywnie wyróżniały się GTC, CI Games i Bogdanka, natomiast na przeciwnym biegunie znalazły się Medicalgorithmics oraz Dino Polska. W pierwszym szeregu słabością raziły taniejące o ponad -2-proc. PGNiG i KGHM, z kolei powody do zadowolenia mieli tym razem posiadacze akcji Orange Polska, Energi i PZU.
    Obligacje/Makro
    Początek tygodnia przyniósł lekkie zwyżki notowań krajowych obligacji skarbowych na całej długości krzywej. W efekcie ich rentowności zmniejszyły się o 1-2 pb. Dochodowość papierów 10-letnich spadła poniżej poziomu 3,20%.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty o poranku był mocniejszy względem czołowych walut, jednak w kolejnych godzinach zaczął tracić w relacji do franka i dolara, który ponownie zyskiwał na rynkach światowych. Poniżej poziomu 4,30 spadł kurs pary EUR/PLN.
    Pobierz raport
  • 28.05.2018, 10:46

    Raport dzienny: Silna przecena ropy naftowej na koniec tygodnia

     

    Świat
    Piątkowa sesja zakończyła się mieszanymi rezultatami w Europie oraz rozstrzygnięciami bliskimi remisowym w USA. Na Starym Kontynencie do południa w obrazie rynku ominował obóz popytowy, jednakże w kolejnych godzinach układ sił uległ odwróceniu. Szybko pogarszający się sentyment do rynku włoskiego oraz hiszpańskiego ograniczył finalnie zwyżkę szerokiego indeksu Stoxx 600 do +0,1%, przy czym w ujęciu całego tygodnia europejski indeks stracił niecałe -1%. Słabe nastroje we Włoszech i Hiszpanii były zaś pokłosiem rosnącej niepewności politycznej – odpowiednio w kwestii impasu przy tworzeniu rządu oraz narastających spekulacjach dotyczących przedterminowych wyborów. W ujęciu tygodniowym włoski FTSE MIB stracił -4,5%, zaś hiszpański IBEX35 spadł o -2,8%. W USA od początku zmagań rynkowych widoczna była niewielka przewaga podaży. S&P500 osiągnął śródsesyjny dołek na godzinę przed końcem handlu, jednak kontra obozu popytowego w końcówce sesji zmniejszyła dzienną stratę do -0,2%. W ujęciu tygodniowym S&P500 zyskał +0,3%, zaś Dow Jones Industrial wzrósł o niecałe +0,2%. Na rynku walutowym dolar wyraźnie umocnił się względem euro, za które chwilowo płacono w piątek poniżej 1,165 USD.  
    Giełda
    Wskaźnik największych spółek, WIG20, zdołał w piątek utrzymać się powyżej poziomu 2200 punktów, choć wydawało się, że presja sprzedających skutecznie zepchnie indeks poniżej tej bariery. Pierwsza połowa sesji upłynęła pod znakiem niewielkiej przewagi strony popytowej, czemu sprzyjał pozytywny sentyment, jaki panował na głównych europejskich parkietach. Krótko po południu sytuacja się odwróciła, jednak ostatnie słowo należało do kupujących, dzięki czemu indeks blue chips zakończył dzień na poziomie czwartkowego zamknięcia. Lepiej wypadły tym razem spółki o średniej i mniejszej kapitalizacji, których wskaźniki (mWIG40 i sWIG80) solidarnie zyskały po +0,2%. Aktywność inwestorów była nieznacznie wzrosła - na zakończenie tygodnia wartość obrotów na całym rynku wyniosła niespełna 724 mln PLN, z czego ponad 545 mln PLN przypada na handel walorami największych firm. W pierwszej linii najlepiej prezentowały się Cyfrowy Polsat (+3,5%), PGNiG, LPP i PKO BP, z kolei minorowe nastroje towarzyszyły udziałowcom PGE (-4,1%), Orange Polska i KGHM, które zanotowały przeszło -2-proc. przeceny. Spośród mid-caps liderami zwyżek były Forte (+8%), GetinNoble Bank, Polimex oraz PKP Cargo, które pochwaliło się lepszymi od oczekiwanych wynikami kwartalnymi. Wyraźnie taniały za to Play (-5,1%) i Kernel, gracze pozbywali się także akcji spółek, z których w ostatnich dniach została "odcięta" dywidenda (Budimex, GTC). Z grona "maluchów" imponującym wzrostem może pochwalić się Mostostal Zabrze (+23,1%), co jest pokłosiem dodatnich rezultatów osiągniętych w pierwszym kwartale tego roku. Mocno podrożał także Braster (+9,1%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że stopa bezrobocia spadła w kwietniu do 6,3%. Urząd skorygował również dane o produkcji przemysłowej w marcu do +1,6% rdr (wcześniej podano +1,8%). Na zakończenie tygodnia spadały rentowności krajowych obligacji skarbowych, naśladując w ten sposób podobne zachowanie długu państw rynków bazowych.
    Waluty                                                                                                                                           
    Umocnienie dolara na rynkach światowych sprawiło, że kurs pary USD/PLN wzrósł w piątek do poziomu 3,70. Złoty istotnie osłabił się również względem franka, który po południu kosztował 3,73 PLN. W relacji do euro i funta krajowa waluta zanotowała jedynie lekki spadek.
    Pobierz raport